Witam

Jak zapewne wszyscy wiemy doszło wczoraj do strasznego wypadku, w katastrofie wojskowego samolotu zginęło 20 osób. Wyrażam swój smutek, oraz składam kondolencje wszystkim rodziną ofiar. Rozumiem, że to straszna tragedia, zginęli synowie, ojcowie, mężowie…
Jednocześnie chciałbym zaznaczyć swoje zbulwersowanie ogłoszoną żałobą narodową. Jest to ewidentna gra polityczna. Żałobę narodową ogłasza prezydent po śmierci wybitnej osobowości lub z powodu wielkiej katastrofy. Z całym szacunkiem dla ofiar, oraz ich rodzin, ale to nie była wielka katastrofa. Podczas wakacji 2004r. (akurat ten rok jest najłatwiej opisać, ponieważ jest najwięcej danych na ten temat) doszło do 8800 wypadków drogowych. Zginęło 957 osób, a 11 700 zostało rannych. Co daje 16 ofiar śmiertelnych oraz 195 rannych dziennie. Bardzo przepraszam, ale dlaczego wtedy nie została ogłoszona żałoba narodowa?? Czyżby widowisko oraz szum medialny wywołany wypadkami samochodowymi był zbyt mały?? Przecież roztrzaskany samolot i opłakujący go prezydent, jest lepszym widokiem niż auto owinięte wokół drzewa. Jest po prostu bardziej medialny. Poza tym, nieco dziwne by było gdyby prezydent mówił o każdej tragedii. A tak, rozwalił się samolot, 20 ofiar, więc największy chomik świata zwęszył okazję pozyskania kilku wyborców. Bo parzcież pomlaszcze sobie. Powie że jest mu bardzo przykro. Uroni sztuczną łzę. Powie że ma w sobie wiele empatii, choć zapewne nawet nie zna znaczenia tego słowa. Obieca zapomogi dla rodzin ofiar, bo przecież rodziny tych którzy zginęli w samolocie są bardziej poszkodowani od tych, którzy zabijają się „normalnie”, w samochodach, bo im jakoś nikt nie przyznaje szczególnych dotacji.
Jeszcze raz podkreślam, bardzo mi żal tych ludzi, współczuję rodziną ofiar. Po prostu boli mnie to, że nasz prezydent na każdym kroku prowadzi kampanię. Wydawać by się mogło, że tak „wierzący” człowiek jak on, okaże choć trochę człowieczeństwa. Jak widać nawet coś tak strasznego jak śmierć, może zostać potraktowane przedmiotowo przez głowę państwa…

Pozdrawiam, lipa