Przemyślenia


X: Proszę wyznać uczucia wybrance swojego serca.

Przedstawiciel klasycyzmu:
-To zadanie zawiera dwa błędy. Po pierwsze gdy wydajemy polecenie, należy użyć prostych słów. Do takich zdecydowanie nie należy niedefiniowalne racjonalnie słowo „uczucie”. Po drugie, dlaczego wybrance „serca” a nie trzustki czy płuca? Dajcie spokój, przecież serce to tylko pompka do krwi. Cóż za okropne przekonanie, że to serce wybiera nam partnera? W zasadzie to bardziej żałosne niż okropne… Tak więc ciężko jest mi odpowiedzieć na tak – łagodnie rzecz ujmując – niestarannie skonstruowane pytanie. Postaram się jednak ująć sprawę inaczej i opowiedzieć po prostu o podstępku natury jakim jest coś zwane niegdyś miłością. Otóż zostaliśmy tak stworzeni, że do przetrwania gatunku niezbędna jest kopulacja. Stąd też feromony które „przyciągają” dwojga ludzi do siebie. Jednakże sama kopulacja nie wystarcza. Potrzebne jest jeszcze zapewnienie bezpieczeństwa potomstwu i wychowanie go w odpowiedni sposób – dzięki temu nasz świat ciągle prze do przodu. Stąd też podstępna substancja która w działaniach przypomina amfetaminę – fenyloetyloamina. Odurza nas i niejako zmusza do zawarcia związku – co również może być przyczyną kopulacji (jednakże konieczność zawarcia związku w celach prokreacji istnieje obecnie jedynie w wyżej rozwiniętych warstwach społecznych). Tak więc co ja mogę powiedzieć swojej żonie. Poziom fenyloetyloaminy w mym organizmie wzrósł? Może infantylne i średniowieczne: „kocham cię”? Przestańcie. Szkoda na to czasu, niczemu to nie służy. Kto ma dziś czas i chęci na takie bzdury?

X: Proszę wyznać uczucia wybrance swojego serca.

Przedstawiciel romantyzmu:

-Kocham Cię Skarbie.

Via wikipedia.pl:

“Choleryk (gr. chole – żółć, stąd “żółć go zalewa”) – przeciwieństwo flegmatyka, typ pobudliwy, przejawiający tendencje do ciągłego niezadowolenia i agresji. Charakteryzuje go silne przeżywanie emocji oraz duża energia życiowa i aktywność. Cholerycy bywają uparci, a ich reakcje na bodźce są szybkie i często nieprzemyślane, bywają też zakompleksieni. Często żałują wypowiedzianych słów. Są nastawieni na działania i kierowanie. Wzbudzają wśród ludzi zaufanie i respekt, często pracują dla potrzeb grupy. Są szybcy w działaniu, preferują pracę, którą mogą sami zorganizować. Lubią przewodzić i organizować pracę innym. Gdy ktoś się z nim nie zgodzi, denerwuje się, krzyczy, staje się agresywny.

Według Hipokratesa dominującym narządem w organizmie choleryka jest wątroba, a dominującym “humorem” – żółć. Według Pawłowa, choleryk to osoba o silnym i niezrównoważonym układzie nerwowym.”

Taka krótka refleksja mnie naszła. Czy ocena z religii zaczęła się wliczać do średniej bo to religijny kraj? Czy może by wypłoszyć z tej lekcji „odmieńców” którzy mogą powiedzieć cos niezgodnego z jednymi słusznymi poglądami? Ludzi którzy przeciwstawią się indoktrynacji i kłamstwom, którzy zagną klechę? Osoby które mają coś do powiedzenia, ale nie chcą się babrać w zadania typu „hasło reklamowe kościoła”. Bo takie osoby są niebezpieczne. „Są jak bakterie” jak to jeden ksiądz kiedyś ładnie określił.

Podsumowanie dyskusji, która dała mi dzisiaj wiele do myślenia.

Otóż początkowo sądziłem, że duża część rzeczy których uczymy się w szkole powinna zostać z programu usunięta tudzież zastąpiony dziedzinami bardziej pasującymi do danego profilu. Jednak stwierdzenie „coś w tym życiu musisz umieć” które w pierwszej chwili wydało się nieco naiwne, dało mi sporo do myślenia.

Mianowicie, człowiek nie może być ograniczony. Właśnie ograniczeniem byłoby całkowite ukierunkowanie człowieka na już tak wczesnym etapie jak szkoła średnia. Zamknięcie umysłu, a tym właśnie byłoby sprowadzenia nauk odbiegających od upodobań do minimum, może być bardzo szkodliwe. Człowiek np. o umyśle ścisłym, według mojego wcześniejszego poglądu, powinien uczyć się jedynie absolutnych podstaw historii czy polskiego. Jednak człowiek taki mimo świetnej znajomości matematyki czy fizyki byłby bardzo ubogi o sferę duchową oraz po prostu życiową. Nie poznałby nawet podstaw filozofii czy wszelakich poglądów, myśli moralnych itd. według których można właśnie ukształtować swój własny styl życia. Analogicznie można przytoczyć w stosunku do humanistów.

Szkoła średnia jest moim zdaniem takim okresem w życiu każdego człowieka, w którym kształtuje się on najbardziej. Dopiero teraz szlifują się poglądy, moralność. Gdyby wprowadzić w życie absolutne profile, to rozwój ten zostałby automatycznie zahamowany. Owszem, wprowadzenie takiego systemu nauki byłoby z punktu widzenia ucznia bardzo wygodne. Jednak dość szkodliwe. Po pierwsze nastąpiłaby absolutna segregacja ludzi – brak skrajnie odmiennych poglądów to chyba najgorsza rzecz na którą można natrafić kształtując swoje poglądy. Po drugie, ograniczenie posiadanej wiedzy. Można zgodzić się z tym, że matematyk uczony tamtym systemem byłby lepiej wykształcony pod względem matematycznym niż ten uczony obecnym, jednak byłby ułomny w każdej innej dziedzinie życia. Po kilku pokoleniach nastąpiłoby zidiocenie społeczeństwa. Wystarczy spojrzeć na hamerykanów którzy mają problemy ze wskazaniem europy na mapie, nie mówiąc nawet o wymienieniu swoich podstawowych praw.

Na koniec, chciałbym podziękować osobie która swoim stwierdzeniem zmusiła mnie do refleksji (mimo że wiem, że i tak tego nie przeczyta ;) )

Lipa, przecież Ty tam tylko teksty piosenek zamieszczasz, co to za blog?

Ten blog ma służyć do wyrażania moich uczyć, a że najlepiej wyraża mnie muzyka to wklejam teksty. Jednak nie są to zwyczajne słowa pod muzykę, każda z tych piosenek ma swoje przesłanie, swój cel. Nie będę się rozpisywał, skoro nie umiem, muzyka o wiele lepiej za mnie mówi.

Polska jest podobno mym krajem, podobno mam ją kochać, podobno jest rajem na ziemi, podobno…

Z ekonomicznego punktu widzenia Polska jest raczej dnem. Jeżeli nie masz skurwysyństwa we krwi to nawet największy papier nie zapewni ci godnego życia. Polscy politycy za szelką cenę starają się nic w kraju nie zmienić, zajmują się pierdołami podczas gdy ludzie muszą spierdalać za chlebem. U nas już się tak przyjęło, że nic nie trzeba, dróg nie trzeba budować, burzyć podziałów nie trzeba, dbać o wyborców nie trzeba, ale cóż, to jest Polska

Jeżeli chodzi o mentalność to z nic nie zamieniłbym polaków na inny naród. I chociaż jestem kosmopolitą, to bardzo cenię tych ludzi ze środkowej europy za podejście do życia. Dla Polaka nie ma rzeczy niemożliwych, zawsze da się coś załatwić, coś się zrobi. Nie ważne jak, ważne żeby było. Tak naprawdę, to przeciętny Polak leje na politykę, ma gdzieś ceny żywca i kolejne milimetry autostrady. Polak żyje własnym życiem, tworząc wokół siebie specyficzny klimat. Dlatego nie chciałbym wyjeżdżać z Polski, wolę klepać biedę niż opuszczać tych zajebistych ludzi.

Gazeta.pl:

Krakowski sąd postanowił we wtorek wydać tzw. list żelazny dla poszukiwanego międzynarodowym listem gończym za wyłudzenia byłego posła Piotra Misztala. – Zawsze chciałem wrócić i wyjaśnić sprawę, jestem niewinny, bo inaczej nie pchałbym się w paszczę lwa – powiedział we wtorek Piotr Misztal.

Wikipedia.pl:

List żelazny (glejt) – specjalny dokument zapewniający oskarżonemu pozostawanie na wolności do czasu prawomocnego ukończenia postępowania. Jeśli zaś zapadnie wyrok skazujący, to oskarżony zostaje po jego uprawomocnieniu aresztowany.

Konstytucja RP, rozdział II, artykuł 32.:

1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.

2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

Więc kolejny przykład “sprawiedliwości” polskiej. Prawo dające możliwość wykupu więźniów, nawet w sytuacji gdy kaucja nie obowiązuje. Ewidentny przykład dyskryminacji ludzi biednych, oraz tworzenia zamkniętych kręgów, których tak naprawdę nie można w żaden sposób ruszyć.

Cała prawda:

Cała prawda polega na tym że ten co ma kasę Nigdy nie pojedzie za kraty na wczasy

Vavamuffin – Equal Rights

Witam

Krótka notka, o rzeczy która mnie gryzie i nie daje spokoju.
Ludziska, szatanizm i satanizm to nie to samo. Szatanizm to wiara w szatana, satanizm nurt filozoficzny. Szataniści obwieszają się pentagramami, rysują mercedesy księży i myślą, że są „cool”. Sataniści żyją wedle zasady : “traktuj innych tak, jak chciałbyś, aby Cię traktowano”. Sataniści robią rzeczy ogólnie przyjęte jako niemoralne i nieetyczne, ale nigdy nie zabiją człowieka. Więc bardzo proszę babki moherowe, tylko 60 lat młodsze (czyli mniej więcej mój wiek) o przyjęcie tego do wiadomości.
11 praw satanistycznych ziemi:
1) nie wygłaszaj swych rad czy opinii, chyba że jesteś o to proszony.
2) nie opowiadaj innym o swoich problemach, o ile nie jesteś pewien, czy chcą oni słuchać
3) przebywając w czyjejś siedzibie okazuj właścicielowi szacunek, albo tam nie chodź
4) jeżeli gość w Twojej siedzibie drażni Ciebie, nie miej dla niego litości
5) nie odebrawszy sygnału zachęty nie podejmuj prób uwodzenia
6) nie bierz tego, co nie należy do Ciebie, o ile nie jest to ciężarem dla właściciela chcącego się odeń uwolnić
7) używszy skutecznie magii dla spełnienia swych pragnień przyznaj, iż ma ona noc, negując istnienie mocy stracisz efekty, które dzięki niej uzyskałeś
8 ) nie narzekaj na nic, czemu nie musisz się podporządkowywać
9) nie krzywdź małych dzieci
10) nie krzywdź zwierząt, chyba że w obronie lub dla pokarmu
11) przemierzając otwartą przestrzeń nie naprzykrzaj się nikomu. Jeżeli ktoś Ci się naprzykrza, zażądaj, aby przestał, jeżeli nie przestanie- zniszcz go.
Widzi tu ktoś nakaz zabijania w imię szatana, czy picia siarkofruta z kota? Ludzie, przestańcie myśleć stereotypami.

Pozdrawiam, lipa

PS.: Przy okazji znalazłem ciekawy tekst na ten temat.

Witam

Czym jest Babilon? „Występuje w Apokalipsie Świętego Jana, gdzie miasto Babilon jest symbolem wszelkiego zła. Dla wyznawców Rastafari Babilon jest przeciwieństwem Syjonu, symbolem systemu ucisku trzymającego ludzi w biedzie przez pokolenia.” – definicja encyklopedyczna. Czym jest Babilon w dzisiejszym świecie? Babilon jest dziś symbolem wszelkiego zła. Przemoc, nienawiść, fałsz, próżność, głupota, pogoń za pieniądzem, kłamstwo itd. Jednym słowem – wszystkie te cechy które ludzie chętnie wytykają innym – nie widząc swojego postępowania. Ale pamiętajcie – Babilon płonie – spala swoich zwolenników od środka.

Geto Blasta – Babilon płonie

Babilon, Babilon, Babilon płonie
Babilon, Babilon, Babilon płonie
Patrzę w Ciebie widzę dym
Patrzę w Ciebie widzę ogień
Babilon płonie
Patrzę w Ciebie widzę dym
Patrzę w Ciebie widzę ogień
Babilon płonie
Patrzę wokół widzę dym
Patrzę wokół widzę ogień
Babilon płonie
Patrzę wokół widzę dym
Patrzę wokół widzę ogień
Babilon płonie
Babilon, Babilon, Babilon płonie
Babilon, Babilon, Babilon płonie…
Aaa, Junior Stres
Babilon i ty a Babilon i ja
To jest inna kwestia tak jak
Wróg i brat, ja mówię:
Babilon i ty a Babilon i ja
To jest inna kwestia tak jak
Wróg i brat,
Dla ciebie to brat Przyjaciel bez wad
A dla mnie to pasożyt i wróg od lat
Pozwala ci pić Pozwala ci tyć
Mi zabrania żyć i zabrania być sobą
Dla ciebie jest wszystkim – i dobrem i szczęściem
A dla mnie jest tylko negatywnym podejściem
Bez wyjścia wejściem, zburzonym przejściem
Pomiędzy dobrem a złem
Babilon, Babilon, Babilon płonie
Babilon, Babilon, Babilon płonie…
Popatrzyłem dzisiaj w niebo -
jutro znowu spadnie deszcz
a Babilon płonie
Popatrzyłem dzisiaj w niebo -
jutro znowu spadnie deszcz
a Babilon płonie
Babilon, Babilon, Babilon płonie
A jutro znowu spadnie deszcz
Babilon, Babilon, Babilon płonie
A jutro znowu spadnie deszcz
Ejj, chcecie czy nie – Babilon płonie
Chcecie czy nie Babilon pali się
A juto znowu spadnie deszcz

Pokój

Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu,
pamiętaj jaki spokój może być w ciszy.

Tak dalece jak to możliwe, nie wyrzekając się siebie,
bądź w dobrych stosunkach z innymi ludźmi.

Prawdę swą głoś spokojnie i jasno, słuchając też tego, co mówią inni: nawet głupcy i ignoranci, oni też mają swą opowieść.

Jeżeli porównujesz się z innymi możesz stać się próżny lub zgorzkniały, albowiem zawsze będą lepsi i gorsi od ciebie.

Ciesz się zarówno swymi osiągnięciami jak i planami. Wykonuj z sercem swą pracę, jakkolwiek by była skromna. Jest ona trwałą wartością w zmiennych kolejach losu.

Zachowaj ostrożność w swych przedsięwzięciach – świat bowiem pełen jest oszustwa. Lecz niech ci to nie przesłania prawdziwej cnoty; wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie
życie jest pełne heroizmu.

Bądź sobą, a zwłaszcza nie zwalczaj uczuć; nie bądź cyniczny wobec miłości, albowiem w obliczu wszelkiej oschłości i rozczarowań jest ona wieczna jak trawa.

Przyjmuj pogodnie to, co lata niosą, bez goryczy wyrzekając się przymiotów młodości.
Rozwijaj siłę ducha, by w nagłym nieszczęściu mogła być tarczą dla ciebie. Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni.
Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności.

Obok zdrowej dyscypliny bądź łagodny dla siebie. Jesteś dzieckiem wszechświata: nie mniej niż gwiazdy i drzewa masz prawo być tutaj i czy to jest dla ciebie jasne czy nie, nie wątp,
że wszechświat jest taki jaki być powinien.

Tak więc bądź w pokoju z Bogiem, cokolwiek myślisz o Jego istnieniu i czymkolwiek się zajmujesz i jakiekolwiek są twe pragnienia; w zgiełku ulicznym, zamęcie życia,
zachowaj pokój ze swą duszą.

Z całym swym zakłamaniem, znojem i rozwianymi marzeniami ciągle jeszcze ten świat jest piękny…

Bądź uważny, staraj się być szczęśliwy.

by Max Ehrmann

Następna strona »