Sezon I:

Oczko dla moich żółwi powstawało przez prawie 4 miesiące i chociaż nie wynikało to z olbrzymiej ilości pracy, to jednak trochę trwało. Główną przyczyną tak dużej zwłoki (wstępnie planowałem zakończenie na początku maja) był brak czasu (szkoła), oraz pieniędzy. Myślę jednak, że jeżeli miałbym to robić z odpowiednim zasobem gotówki i mając wolne, to swobodnie wyrobiłbym się w dwa tygodnie. Oto cały kosztorys:
-Cement: 60zł
-Woda szklana: 14zł
-Paczka trawy: 6zł
-Siatka na ogrodzenie: 70zł
-Siatka na przykrycie: 42zł
Pierwszym etapem pracy było wykopanie odpowiedniej dziury i muszę przyznać, że był to najbardziej pracochłonny i męczący „odcinek” budowy tego oczka….
Wyskrobanie tej jamy zajęło mi niemal miesiąc, z tym, że pracowałem tylko w dni, w których miałem względny luz.



Następnym etapem było wymurowanie całości. Muszę jednak przyznać, że z tym sobie nie poradziłem i zrobił to za mnie mój tata, któremu za to z całego serca dziękuję. Moim zadaniem było jedynie donoszenie cegieł, mieszanie cementu oraz udzielanie wskazówek na temat wyglądu oczka.



Zastanawiałem się także na łagodnym przejściem z oczka na ląd i wpadłem na prosty, ale skuteczny pomysł:


Kolejnym krokiem było skonstruowanie wypłycenia drewnianego, które składa się z desek o grubości 2.5cm i konara bukowego. Desek w żaden sposób nie preparowałem, ponieważ wiem z własnego doświadczenia, że nie pleśnieją one w wodzie. Konar natomiast został wyciągnięty z jeziora, w którym przeleżał kilka lat pod wodą, więc i jego w żaden sposób nie musiałem specjalnie przygotowywać.


Następnie nawiozłem ziemi, oraz posiałem trawę – teraz widać bardzo dokładnie zarys przyszłego suchego wybiegu:


Wkopałem również na głębokość ok. 25cm siatkę, którą grodziłem całość wybiegu, a która ma zapobiegać ewentualnym podkopom. Naciągnięta jest ona na słupkach zrobionych ze stalowych rur, dzięki czemu jest dobrze naprężona.



Kolejnym krokiem było zabezpieczenie oczka od góry przed ewentualnymi drapieżnikami, więc zdecydowałem się na wykonaną z tworzywa sztucznego specjalną siatkę. Jest ona „zaplatana”, więc rozerwanie jednego oczka wcale nie powoduje prucia się następnych. Zamawiałem ją z Allegro, gdzie sprzedawca daje możliwość doboru kawałka o konkretnych wymiarach, co bardzo ułatwia jej późniejsze zakładanie i montaż:




Koniecznie musiałem także stworzyć sobie możliwość wejścia do ”zagrody” (np. w celu przystrzyżenia trawy), dlatego z jednej strony siatka nie jest przymocowana na stałe, a jedynie zawieszona na 2 deskach, po podniesieniu których mam odpowiednio dużą szparę by bez problemu wczołgać się do środka.

Gdy wszystko było dopięte na ostatni guzik mogłem wreszcie wpuścić żółwie, które początkowo były bardzo przestraszone i zdezorientowane – jednak bardzo szybko zaakceptowały nowe otoczenie i rozpoczęły normalne życie:







Podsumowanie
Mieszkańcy:
- 2 dorosłe żółwie czerwonolice,
- 3 karasie złociste,
- ok. 15 płotek
Suma wydanych środków na budowę oczka: 192zł
Roślinność:
- trawka (:P),
- Spirodela polyrhiza
- Wolffia arrhiza
- Lemna trisulca
- Alisma plantago-aquatica
Plany przyszłościowe:
- Budowa lampy UV-C – oczko przeżywa plagę glonów i niezbyt mi się to podoba,
- Jeżeli będę musiał w tym sezonie wymieniać wodę, to za rok pomyślę o dobrej i wydajnej filtracji.
grudzień 16, 2007 at 09:52
A ten beton Ci nie przesiąka? Malowałeś go czymś?
grudzień 16, 2007 at 12:42
Beton jest wodoodporny. Bez żadnego malowania oczko jest szczelne.
styczeń 28, 2008 at 15:33
Po pierwsze gratuluję wybiegu!
Chciałem zapytać czy to zwykły standardowy cement w połączeniu z cegłami nie przecieka??? Jakie dokładnie wymiary wewnętrzne ma to oczko???
luty 4, 2008 at 16:41
Jak już napisałem, oczko jest w 100% szczelne. Co tydzień musze dolać parę wiader, ale spowodowane jest to dość dużym parowaniem a nie przeciekiem.
Miałem już latem to wszystko zwymiarować, ale jakoś nie mogłem się zmobilizować.
Dokładnych wymiarów nie podam, ponieważ teraz jest dość zimno i nie chce mi się biegać z miarką po dworze
maj 4, 2008 at 05:02
ojej, kawał dobrze wykonanej roboty
mam pytanie – po co jest ta rura w środku, bo jakoś nie znalazłam w tekście wyjaśnienia.
ja tez mam oczko i walczyłam z glonami. Mogę tylko podpowiedzieć, że nie potrzebujesz dużego filtra na ten wymiar oczka oraz aby dobierać osobno wkład do niego – dodam tylko, że kluczowy jest kwaśny torf włóknisty. Poza tym sam możesz zrobic filtr. bedzie taniej, a efekt zapewniam będzie taki sam.
a tak poza tym, jak urosnie ci wystarczająco duzo roslin, aby zajęły 3/4 lustra wody to i problem glonów zniknie.
pozdrawiam serdecznie,
ewa
maj 4, 2008 at 10:39
Witam
W tej rurze będzie rosło jakieś drzewko – cały czas nie mogę się zmobilizować, żeby je posadzić.
Oczko przeszło sporo zmian. Aktualne zdjęcia zamieszczę niebawem.
Pozdrawiam, lipa
grudzień 20, 2008 at 13:52
[...] DIY- oczko wodne dla żółwi [...]
luty 7, 2009 at 21:40
Super projekt! Na innej stronie widziałem opis z pierwszego sezonu i tak się z rodziną zmobilizowaliśmy, że od przyszłego tygodnia zaczynamy pracę! Aż wstyd się przyznać, ale mój żółwiak całe lato przebywa w piaskownicy przepatentowanej na oczko wodne… masakra, bo strasznie zarasta glonami. Jakich wymiarów jest te oczko?
luty 8, 2009 at 21:39
Dziękuję za pozytywną opinię. Co do wymiarów, to trudno stwierdzić, wiele osób mnie już o to pytało więc musze się wreszcie zmobilizować i to pomierzyć. Mogę jedynie powiedzieć, że to ok. 2000l.
luty 27, 2009 at 17:52
gratuluje bardzo pięknego oczka, też mam żółwie i zainspirowałeś mnie do tego stopnia że chyba skopiuje nieco twoich pomysłów i postaram się w okresie wakacyjnym sam wykonać takie oczko : )) Pewnie moje żółwie będą zadowolone
pozdrawiam
marzec 1, 2009 at 18:49
Witam!
gratuluje bardzo pięknego oczka, też mam 2 żółwie i chyba zrobię podobne oczko wodne. Posiadam rowniez duża działke i mam pytanie jak będę mieć oczko wodne koło kwietnia to co muszę zrobić zeby woda była dobrze filtrowana. Jakie częsci muszę kupić (WSZYSTKO) dodam że mam pompę wodną.
Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedź
Jakub z Bochni
marzec 3, 2009 at 18:06
Witam
Polecam stronę http://forum.oczkowodne.net/ Można tam znaleźć odpowiedź na niemal wszystkie pytania dotyczące oczka – w tym również filtracji.
Pozdrawiam, lipa